Harry Potter i Komnata Tajemnic – recenzja

„Harry Potter i Komnata Tajemnic” jest kolejną pozycją na liście bestsellerów, jeżeli chodzi o książki fantastyczne. Autorka J.K Rowling po raz kolejny zabiera czytelnika w cudowny świat magii. Jest to druga część siedmiotomowej sagi, którą kochają wszyscy. Tom „Harry Potter i Komnata Tajemnic” powstał zaledwie w rok po napisaniu pierwszej części, która odniosła spektakularny sukces.

Autorka sagi, dopóki nie napisała książki była nikomu nieznaną gospodynią domową. Dopiero kiedy napisała pierwszą cześć przygód Harrego i odniosła spektakularny sukces, zaczęła być ceniona w świecie literackim. Po pierwszej części tłumy fanów czekały na kolejną, dlatego autorce nie pozostało nic innego, jak rozpocząć pisanie kolejnej części. Sama autorka przyznaje, że pomysł na książkę zrodził się, kiedy siedziała w pociągu opóźnionym o 4 godziny.

Co zachwyca w tej pozycji?

 

Podobnie, jak pierwsza część przygód o młodym czarodzieju, również druga zachwyca. Wielu zastanawia się skąd autorka czerpie pomysły na taką fabułę? Jedno do czego się przyznała, to skąd wzięła imię i nazwisko głównego bohatera. Okazuje się, że gdy była mała w jej sąsiadami była rodzina o nazwisku Potter. Imię Harry jest jej ulubionym. Połączyła obie sprawy i stąd wziął się główny bohater.

Akcja „Harrego Pottera i Komnaty Tajemnic” rozpoczyna się w wakacje. Jest to czas, kiedy Harry musi wrócić do rodziny jugoli, która go wychowywała i ukrywała prawdę o tym, że jest czarodziejem. Dziwne zbiegi  okoliczności i pomoc skrzata sprawiają, że główny bohater zostaje zamknięty w swoim pokoju. Na pomoc przychodzą mu przyjaciele – rodzina Rona. To jednak nie koniec jego kłopotów. Ktoś bardzo nie chce, aby Harry po wakacjach trafił na nowo do szkoły magii. W momencie, kiedy mu się to udaje, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Młody czarodziej słyszy głosy, pojawiają się również ataki na dzieci z rodzin, które nie są magiczne. Oczywiście wszystko ma związek z Komnatą Tajemnic, która została otwarta w niewyjaśnionych okolicznościach.

Co sądzić o tym tomie przygód Harrego?

 

Tak jak pierwsza część była przyjemnym wprowadzeniem czytelnika w świat magii i przygód Harrego Pottera, tak druga część sprawia, że boi się on odrobinę podczas lektury. Książka ta jest bowiem bardziej tajemnicza, przez co sprawia, że każdy czytelnik czuje dreszcz emocji, a niekiedy nawet strachu. Aby jednak nie wystraszyć czytelnika, autorka zadbała o to, aby w historii pojawił się kolejny śmieszny bohater, który nada jej odrobinę lekkości, a przy tym rozbawi czytelnika. Postacią tą jest oczywiście nowy profesor obrony magii – Gilderoy Lockhart.

Książkę można z całym sumieniem polecić nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Będzie ona doskonałą odskocznią od trudów życia codziennego.

 

Show Buttons
Hide Buttons